Krok po kroku korpo

Krok po kroku korpo

1920 1280 admin

Krok po kroku, czyli myślenie wizualne z klientem korporacyjnym. Czy tak się da?

Ogromny budynek, przeszklony biurowiec, modernistyczny wystrój wnętrza. Godzina? Zapewne dość wczesna rano, albo pora zbliżająca nas do pory obiadowej. Zazwyczaj w takich porach my – nauczyciele języka spotykamy się z Naszymi klientami w miejscu pracy. Znasz to? Przychodzisz na miejsce spotkania, a tam wszędzie spotykasz ogromną ilość ludzi, którzy właśnie przyszli do pracy i zabierają się za swoje obowiązki, które mają do wykonania w dniu dzisiejszym. Idziesz do sali, w której masz umówione spotkanie i zaczynasz prowadzić zajęcia. No właśnie… Jak poprowadzić zajęcia dla klienta, który jest zapewne starszy od Ciebie, a jego doświadczenie życiowe jest o wiele większe niż Twoje? Jestem przekonana, że każdy z Nas bardzo stresował się tymi pierwszymi zajęciami. Ja również należę do tej grupy, która początkowo nie bardzo wiedziała jak się za to zabrać i w jaki sposób przygotować zajęcia tak, aby były one równocześnie ciekawe, inspirujące oraz rozwijające umiejętności językowe.

Moja przygoda z nauczaniem dorosłych rozpoczęła się tak naprawdę bardzo wcześnie. Już na studiach prowadziłam grupy w różnych firmach oraz korporacjach w Krakowie. Czy miałam wtedy podręcznik? Tak, ale tylko dla niektórych grup. Dla większości tych klientów musiałam samodzielnie wymyślać tematykę zajęć oraz zakres materiału, który powinniśmy omówić na danym spotkaniu. Czego tak naprawdę to na tamten moment ode mnie wymagało? Z pewnością tego, aby cały czas uczyć się nowych rzeczy. Mając 23 lata nie wiedziałam o wielu różnych rzeczach, o których moi klienci mogliby rozmawiać godzinami, dlatego postanowiłam, że przyznam się do tego, iż moja wiedza z ich dziedziny jest praktycznie znikoma, ale z miłą chęcią nauczę się czegoś nowego i w ten sposób nasza relacja na wstępie będzie równa, ponieważ ja będę ich uczyć angielskiego, a oni będą mi pomagać w zrozumieniu pewnych procesów, jeżeli okażą się one dla mnie bardzo trudne. Okazało się, że to podejście do sprawy było strzałem w dziesiątkę i nie byłam postrzegana jako wszystkowiedzący słownik i encyklopedia w jednym, ale jako nauczyciel i uczeń w jednym.

Osobiście uważam, że lekcje języka angielskiego dla dorosłych to rodzaj relacji opartej na partnerstwie, w której to obie strony wzajemnie stymulują się do myślenia oraz otwierają przed sobą nowe perspektywy. Ja otwierałam te językowe, a moi uczniowie wprowadzali mnie w świat dziedzin, w których to oni byli ekspertami.

To pomaga uporządkować myśli (zarówno Twoje jak i ucznia)

Wzory i połączenia językowe stają się jasne dla odbiorcy

Otwierają się różne perspektywy

Jest idealną formą podsumowania spotkania

Organizuje informacje

Upraszcza przyswajaną wiedzę

Sprawia, że Ty też się ciągle rozwijasz

Generuje nowe pomysły

Otwiera ucznia

Człowiek przestaje się skupiać na małych, czasami nic nie znaczących kwestiach

Sprawia, że wykładany materiał jest “zjadliwy dla odbiorcy”

Świetnie!

Zapewne teraz właśnie zastanawiasz się od czego w ogóle zacząć. Osobiście całą przygodę ze sketchnotigiem rozpoczęłabym od zaopatrzenia się w odpowiedni sprzęt do robienia notatek.

  • biały papier (A4)

najlepsza gramatura dla mnie to 100 lub 120 gram. Pisaki nie wsiąkają w fakturę papieru i rysuję się po nim bardzo płynnnie.

  • szary pisak

(najlepiej jeżeli będzie miał dość grubą końcówkę lub będzie pędzelkowy, ponieważ będzie Ci się w taki sposób dużo łatwiej rysowało cienie)

  • ołówek, temperówka oraz gumka do mazania
  • czarny cienkopis       

 (możesz zacząć od cienkopisów Stabilo – tych z pomarańczowo – białym tłowiem). Ten cienkopis będzie Ci służył do rysowania ram czy to ludzików, czy też różnego rodzaju kształtów.

  • kilka kolorowych pisaków

(ja Ci polecam pisaki firmy Neuland, natomiast bez problemu możesz rozpocząć od jakiegokolwiek zestawu pisaków. Ważne jest aby te pisaki się nie rozmazywały na Twojej kartce)

Jeżeli chodzi zestaw, to na ten moment jesteś gotowy aby wyruszyć na swoje pierwsze zajęcia. Jestem pewna, że teraz chodzi Ci po głowie pytanie odnośnie tego co i jak mogę rysować. Tak naprawdę na notatce możesz narysować wszystko. Da się tam umieścić gramatykę, słownictwo, zapis słuchanki, wnioski z czytanki, da się zobrazować nawet bardzo skomplikowane procesy. Usiądź w domu i poćwicz rysowanie bardzo prostych elementów takich jak kształty, linie, kropki. Zobacz co możesz uzyskać jeżeli zaczniesz łączyć te podstawowe rzeczy ze sobą. Wiem, że problemem nie jest narysowanie czegokolwiek wprost. Nie będziesz mieć problemu z narysowaniem drzewa, ale schody zaczną się dopiero wtedy kiedy będziesz chciał narysować takie pojęcia jak sukces, osiągnięcie, porażka, zaawansowanie. To są słowa, które nigdy nie będą miały jednego obrazu, ponieważ każdy z nas buduje dookoła nich zupełnie inne skojarzenia.

Z tej okazji stworzyłam dla Ciebie ebook, którego możesz pobrać tutaj:

Narysowałam w nim 10  różnych konceptów i zostawiłam miejsce na Twoje ćwiczenie. Zachęcam Cię do pobrania tych ćwiczeń i trenowanie razem ze mną.

Trzymam za Ciebie kciuki! Czy Twoje notatki od razu będą Cię satysfakcjonowały? Nie. Zawsze będziesz myślał, że mogłeś coś zrobić lepiej i to jest w tym najlepsze, ponieważ sketchnoting nie pozwoli Ci abyś stanął w miejscu. Procesów oraz kwestii do narysowania jest miliony i od czasu do czasu staniemy pod ścianą nie wiedząc jak to przenieść na obraz, ale pamiętaj:

“Wygrywa ten, kto tworzy najprostsze obrazy” ~ Dan Roam

Leave a Reply

%d bloggers like this: